Przykład
Tak wygląda raport, który dostajesz
Poniżej prawdziwy fragment audytu, zrobiony dla mojego własnego obiektu. Datę pobrania źródeł podaję przy potwierdzonych zgodnościach.
Co wyszło
Pełny audyt obejmuje stronę własną i dwa portale, Booking i e-turystę. Wynik to 4 rozjazdy w kategorii „obietnica bez pokrycia”, 2 w kategorii „utracona rezerwacja” i 3 w kategorii „rysa na wizerunku”. Poniżej pokazuję dwa z dziewięciu rozjazdów, wybrane z pełnego audytu. Rozjazdy są ułożone od najgroźniejszego. Najgroźniejszy nie znaczy najbardziej rzucający się w oczy, tylko taki, który najwięcej kosztuje.
Portal zaprasza gości zimą, a obiekt jest wtedy zamknięty
„Przyjmujemy gości od kwietnia do końca października.”
„przez cały rok”
Myli się portal. Obiekt jest sezonowy i strona własna podaje to jednoznacznie w dwóch miejscach. Gość, który zaplanuje pobyt w styczniu, przyjedzie pod zamknięte drzwi albo, w lepszym wariancie, napisze i dostanie odmowę.
Pole z okresem działalności, w miejsce „przez cały rok":
Obiekt czynny od kwietnia do końca października.
W kalendarzu zamknij dostępność od 1 listopada do 31 marca, żeby nie przychodziły zapytania na terminy, których nie obsłużysz.
Ceny: opis w portalu podaje inne widełki niż cennik na tej samej stronie
„Ceny za dobę są zawsze ceną za pokój. Podane kwoty to ceny od, dokładną stawkę dla wybranych dat podamy telefonicznie albo mailowo.”
„Ceny noclegów w naszym pensjonacie wahają się od 150 zł do 395 zł za pokój”
Myli się portal, co gorsza, sam sobie przeczy. Strona własna nie podaje ceny maksymalnej: kwoty w jej cenniku to minima za typ pokoju, od 155, od 180, od 230 i od 430 zł. Kilka akapitów niżej, na tej samej karcie portalu, wisi poprawny cennik: 155, 160, 165, od 180 do 185, 205, 230 i 430 zł. Opis jest stary, cennik aktualny, a gość czyta to, co widzi pierwsze. Gość, który porówna oba miejsca, nie zakłada, że jedno jest nieaktualne. Zakłada, że coś tu nie gra, i wybiera obiekt, w którym nic mu się nie kłóci.
Ceny w opisie obiektu, w miejsce „od 150 zł do 395 zł za pokój”:
Pokój jednoosobowy od 155 zł, dwuosobowy od 180 zł, dwuosobowy z prywatną łazienką od 230 zł, apartament od 430 zł za dobę. Ceny za dobę są zawsze ceną za pokój.
Samego cennika nie ruszaj, on podaje wartości właściwe.
Co się zgadza
To jest część, którą właściciele lubią najbardziej: z tej listy wiesz, których pól nie musisz ruszać.
- Godziny zameldowania i wymeldowania, zgodne na stronie i w regulaminie. Źródła: strona Carynki i regulamin Carynki, pobrane 5 września 2026.
- Zasady dla zwierząt, zgodne na stronie i w regulaminie. Źródła: strona Carynki i regulamin Carynki, pobrane 5 września 2026.
- Cisza nocna i zasady zadatku, zgodne na stronie i w regulaminie. Źródła: strona Carynki i regulamin Carynki, pobrane 5 września 2026.
Czego ten audyt nie obejmuje
Ta sekcja jest w każdym raporcie i nigdy nie jest pusta.
- Booking blokuje pobieranie i tak było też tym razem. Jego kartę przeglądam ręcznie i zaznaczam w raporcie, jeżeli akurat się nie otworzy.
- Wizytówki Google nie obejmuję. Jej treść powstaje w sposób, którego nie da się rzetelnie odczytać z zewnątrz.
- Ceny widoczne dopiero po wybraniu terminu oraz treści za logowaniem zostają poza audytem.
- Rozstrzygam tam, gdzie mam dowód. Gdzie dowodu nie ma, zostaje pytanie do ciebie.
Ile z tego wynika
To dwa pokazane przykłady z pełnego wyniku audytu obiektu, który prowadzę osobiście i o którym wiem wszystko. Widać je dopiero przy czytaniu własnej oferty od zewnątrz, oczami kogoś, kto nas nie zna.
Zrobisz to sam
Przy jednym obiekcie i jednym portalu to wieczór. Otwórz stronę i kartę w portalu obok siebie, przejdź po kolei: cena, godziny, zasady, sezon, kontakt. Wypisz każdą różnicę, ustal prawidłową informację i popraw miejsce, które podaje błędną.
Przy kilku portalach, starych ogłoszeniach i cennikach z różnych sezonów robi się z tego robota na wiele wieczorów. Wtedy przechodzę wszystkie źródła naraz i oddaję dokument w takim układzie, jak powyżej.
Zobacz cennik audytu