Poradnik
Co powinno być na stronie obiektu. Lista rzeczy, których gość szuka w pierwszej minucie
Gość nie czyta strony od początku do końca. W pierwszej minucie próbuje odpowiedzieć sobie na kilka prostych pytań: ile to kosztuje, czy pasuje mu termin, co dostanie i jak do ciebie trafić. Portal obok odpowiada na te pytania od razu. Jeżeli twoja strona milczy, gość wraca tam, gdzie dostał odpowiedź.
Prowadzę dwa własne obiekty i przy każdej zmianie patrzę na stronę oczami osoby, która jeszcze mnie nie zna. To krótsza lista, niż się wydaje, ale każda pozycja musi być aktualna.
Najpierw cena
Nie musi być jedną liczbą dla całego roku. Mogą to być widełki z jasnym wyjaśnieniem, że sezon, długość pobytu albo typ pokoju zmieniają wynik. Gość chce wiedzieć, czy w ogóle mieści się w swoim planie.
Bez ceny zakłada, że jest drogo, albo że obiekt już nie działa. Portal pokazuje mu ją przy wybranym terminie, więc tam przechodzi, nawet jeżeli twoja strona wygląda lepiej.
Godziny zameldowania i wymeldowania
Podaj obie godziny i sprawdź, czy są takie same jak w portalu. Gość planuje dojazd, pociąg, odbiór kluczy i powrót. Nie chce dowiedzieć się na miejscu, że ustalenia z dwóch stron się różnią.
Jeżeli na stronie nie ma godzin albo są inne niż w ogłoszeniu, gość widzi ryzyko, którego nie musi podejmować. Portal obok podaje mu gotową odpowiedź, więc wybiera jego kartę.
Co obejmuje pobyt
Napisz, czy na miejscu są pościel i ręczniki, kto sprząta po wyjeździe oraz które opłaty są już w cenie, a które pojawiają się osobno. Nie chodzi o długi regulamin. Chodzi o rzeczy, które zmieniają ocenę pobytu.
Portal pokazuje te informacje przy rezerwacji. Jeżeli twoja strona ich nie ma, gość nie wie, co naprawdę kupuje, i wraca do miejsca, w którym lista jest gotowa. Brak szczegółu wygląda jak ukryty koszt, nawet gdy go nie ma.
Otwórz stronę na telefonie i odpowiedz na trzy pytania bez przewijania do końca: ile kosztuje pobyt, kiedy można przyjechać i co czeka w pokoju. Jeżeli musisz szukać albo pisać do siebie, gość też będzie szukał albo zamknie stronę.
Zasady pobytu
Zwierzęta, dzieci, palenie, cisza nocna i parking to nie dodatki do opisu. To pytania, od których zależy, czy dany obiekt w ogóle pasuje rodzinie albo osobie podróżującej z psem. Napisz odpowiedź wprost, także wtedy, gdy brzmi ona nie.
Portal ma te pola na jednym ekranie. Brak odpowiedzi na twojej stronie zmusza gościa do telefonu, a nie każdy zadzwoni. Część wybierze obiekt, który nie każe mu zgadywać.
Dojazd, nie tylko adres
Sam adres mówi, gdzie jesteś. Gość chce wiedzieć, ile zajmie mu dojście albo dojazd do tego, po co przyjeżdża: szlaku, stoku, jeziora czy centrum. Podaj odległość w minutach marszu lub jazdy i dodaj informację, gdy droga zimą wygląda inaczej.
Portal często pokazuje mapę, ale nie zna twojej okolicy tak jak ty. Jeżeli na twojej stronie nie ma praktycznej odległości, gość nie potrafi ocenić położenia i wraca do karty, która daje mu choćby przybliżenie.
Sezon
Napisz jasno, czy obiekt działa zimą i w jakich miesiącach przyjmuje gości. Obiekt sezonowy pokazany jako całoroczny dostaje zapytania, które potem trzeba odrzucać. To strata czasu dla ciebie i rozczarowanie dla osoby, która już zaczęła planować wyjazd.
Portal może otwierać kalendarz na cały rok, nawet gdy nie masz wtedy przyjmować gości. Jeżeli twoja strona nie wyjaśnia różnicy, człowiek nie wie, któremu źródłu wierzyć, i wybiera prostszą odpowiedź.
Kontakt, który działa dzisiaj
Numer telefonu powinien prowadzić do osoby, która odbiera. Adres poczty powinien być czytany, a formularz powinien mieć jasną informację, kiedy odpowiadasz. Nie wpisuj kontaktu, który działał kiedyś albo którego nie sprawdzasz.
Portal daje gościowi poczucie, że po rezerwacji ktoś jest po drugiej stronie. Jeżeli na twojej stronie nie wiadomo, czy wiadomość dotrze, gość wróci do miejsca, które już zna.
Data ostatniej aktualizacji
Podpisz cennik albo najważniejszą stronę datą ostatniej zmiany. Gość nie potrzebuje historii każdej edycji. Potrzebuje sygnału, że ktoś sprawdza informacje i że nie patrzy na zapis sprzed kilku sezonów.
Cennik z podpisem sprzed trzech lat każe zakładać, że cała strona jest sprzed trzech lat. Portal może nie pokazywać daty, ale pokazuje aktualne terminy i dostępność. Bez własnej daty przegrywasz wiarygodnością.
Zdjęcia tego, co jest naprawdę
Pokaż pokój, łazienkę, wejście i widok, który gość rzeczywiście zobaczy. Zdjęcie z katalogu albo ujęcie miejsca, do którego nie ma dostępu, buduje oczekiwanie, którego nie spełnisz. Lepiej mieć mniej fotografii, ale każdą opisaną uczciwie.
Portal obok ma galerię, więc gość może porównać rzeczywisty układ i wyposażenie. Jeżeli twoja strona pokazuje tylko szeroki widok z daleka, nie daje mu powodu, żeby zostać właśnie tutaj.
Lista rzeczy do przejścia
- Cena. Gość ma wiedzieć, czy jego plan jest możliwy.
- Godziny. Przyjazd i wyjazd nie mogą być zagadką.
- Pobyt. Lista obejmuje pościel, ręczniki, sprzątanie i opłaty.
- Zasady. Zwierzęta, dzieci, palenie, cisza nocna i parking mają jasne odpowiedzi.
- Dojazd. Odległości prowadzą do tego, po co gość przyjeżdża.
- Sezon. Kalendarz nie obiecuje miesięcy, w których obiekt jest zamknięty.
- Kontakt. Ktoś odbiera albo czyta wiadomość dzisiaj.
- Data. Widać, że informacje są sprawdzane.
- Zdjęcia. Pokazują prawdziwe miejsce, nie katalogową obietnicę.
Czego nie musi być na stronie
Nie potrzebujesz historii obiektu na kilka ekranów. Gość może ją przeczytać, gdy już zdecyduje, ale nie podejmie decyzji dlatego, że zna rok budowy pierwszego budynku.
Nie potrzebujesz długiego powitania od gospodarza. Jedno zdanie, które mówi, czego może się spodziewać, wystarczy. Resztę miejsca przeznacz na informacje, których szuka przed wyborem.
Nie potrzebujesz zakładki z aktualnościami, której nikt nie prowadzi od dwóch lat. Pusta zakładka szkodzi bardziej niż jej brak, bo pokazuje gościowi, że strona została zostawiona sama sobie.
Jeżeli jakaś podstrona nie ma nic aktualnego do powiedzenia, usuń ją z menu albo napisz na niej jedną prawdziwą informację. Cisza udająca aktualność wygląda gorzej niż prosty brak zakładki.
Odpowiedź krótko
Strona obiektu ma odpowiedzieć na pytania, które gość zadaje w pierwszej minucie: cena, godziny, zakres pobytu, zasady, dojazd, sezon, kontakt, aktualność i prawdziwe zdjęcia. Każda luka odsyła go do portalu, bo tam odpowiedź już czeka. Historia i powitanie mogą zostać, ale nie mogą zasłonić informacji potrzebnych do decyzji.
Zrobisz to sam
Otwórz swoją stronę na telefonie i ustaw minutnik na sześćdziesiąt sekund. Zapisz, na które z dziewięciu pytań odpowiadasz od razu, a przy których musisz przewijać, dzwonić albo zgadywać. Potem porównaj te same pytania z kartą obiektu w portalu i popraw najpierw braki, które portal pokazuje na pierwszym ekranie.
Jeżeli masz kilka typów pokoi i kilka źródeł informacji, taka lista szybko robi się pracą na więcej niż jeden wieczór. Wtedy zestawiam wszystko ze sobą, wypisuję braki i oddaję kolejność poprawek do samodzielnego wdrożenia.
Zobacz, co obejmuje audytObok
- Czy warto mieć własną stronę, skoro mam Booking
- Dlaczego nie mam rezerwacji. Sprawdź to, zanim obwinisz sezon
- Ile prowizji zostawiasz portalowi. Policz to na własnym rozliczeniu
- Inna cena w portalu, inna na stronie. Skąd się to bierze
- Jak zachęcić gości do rezerwacji bezpośredniej, nie łamiąc regulaminu
- Stare ogłoszenie twojego obiektu wisi w internecie i kłamie. Jak je znaleźć
- Wszystkie teksty poradnika